Lepsze opony na tył. Zobacz dlaczego!

Montaż opon 5 1

Odpowiedź nie jest taka oczywista. Panująca powszechnie opinia mówi, że lepsze opony powinno się montować na oś przednią. Pewne racje przemawiają rzeczywiście za tym, by to na przedniej osi były zamontowane lepsze/nowe opony. Dzięki takiemu montażowi zyskujemy lepszą przyczepność na starcie na mokrej i ośnieżonej nawierzchni (szczególnie przy autach przednionapędowych), skuteczniejsze hamowanie na mokrej (ośnieżonej) nawierzchni a także większą odporność na aquaplaning podczas jazdy na wprost

Niestety, montaż nowych opon na oś przednią przy słabych oponach na osi tylnej skutkuje dużo gorszym zachowaniem się pojazdu przy pokonywaniu zakrętów. Powoduje to dużo gorsze hamowanie na łuku, niską odporność na aquaplaning a także mocniejsze „zarzucanie” pojazdu na mokrej nawierzchni (występuje zjawisko nadsterowności).

Wszystkie te opisane zjawiska występują ze zróżnicowanym nasileniem w zależności od rodzaju pojazdu (przednionapędowy, tylnonapędowy, napęd 4×4) i jego wyposażenia (ABS, ASR, ESP). Istotny wpływ ma także różnica w wysokości bieżników pomiędzy oponami na jednej i drugiej osi – im większa różnica, tym większe problemy podczas jazdy. Na końcu, nie bez znaczenia są same umiejętności i doświadczenie kierowcy. Stwierdzono, że dużo bardziej niebezpiecznym jest wpadnięcie w poślizg tyłem (o wiele trudniej nad takim autem zapanować) a skutki ewentualnego zderzenia mogą być tragiczne (częsty efekt – to niebezpieczne zderzenie boczne). Zaleca się zatem, by lepsze/nowe opony montować na oś tylną.

Należy zaznaczyć, że przy stosunkowo niewielkiej różnicy w wysokości bieżnika pomiędzy osiami (1-1,5 mm), zjawiska, o których wspomniałem wcześniej, występują w bardzo ograniczonym zakresie, bądź nie są odczuwalne wcale. Wystarczy by użytkownik zadbał, aby opony na aucie z poszczególnych osi nie różniły się zbytnio wysokością bieżnika poprzez rotację opon przód – tył (wiadomo, że opony na osi napędowej zużywają się szybciej, zwłaszcza przy autach przednionapędowych, gdzie kumuluje się kierowalność kół).

Należy także podkreślić, że dokupienie dwóch opon do opon istniejących już na aucie, będzie je różnicować nie tylko wysokością bieżnika. Różnica także będzie dotyczyć twardości gumy, gdyż opony na aucie są zwykle po kilku sezonach, a jak wiadomo, guma traci swoje właściwości wraz z upływem czasu. Często nowo zakupione opony będą się różnić samym bieżnikiem, gdyż niekiedy nie sposób już dokupić takich samych opon jak na pojeździe. Te wszystkie różnice powodują niejednolitą pracę poszczególnych osi pojazdu. Zatem ze względów bezpieczeństwa, najlepiej wymieniać naraz wszystkie cztery opony.