DriftFelgiTechnika jazdy

DOTZ sponsorem King Of Europe Drift.

22Views

Tegoroczny sezon zawodów  driftingowych z cyklu King Os Europe Drift Series 2012 rozpoczęty. Pierwsza runda tej prestiżowej imprezy odbyła się w dniach 20-22 kwietnia na torze „Poznań”. Powinniśmy być dumni, że to właśnie Polska została wyróżniona  inauguracją całego sezonu 2012.

Zawodu z tego cyklu odbędą się oprócz Polski jeszcze w Hiszpanii, Słowacji, Ukrainie, na Węgrzech, w Rumunii, Chorwacji i Austrii. Okazuje się, że drifting w Polsce rozwija się w szybkim tempie i charakteryzuje się bardzo wysokim poziomem, stąd decyzja o inauguracji w naszym kraju.

Dodatkowym atutem dla naszej firmy jest fakt, że jednym ze sponsorów jest firma Alcar, producent i dystrybutor felg aluminiowych DOTZ. Fakt ten potwierdza wysoką jakość tych obręczy, tym bardziej że do tego typu jazdy, gdzie występują naprawdę duże obciążenia, felga musi być wytrzymała.

Myślę, że tego rodzaju imprezy, na których można się również zapoznać z ofertą firmy zaopatrującej samochody w obręcze, naocznie można przekonać się o wysokiej jakości produktu. Jest to dodatkowy argument, który pomoże w decyzji doboru felg aluminiowych do naszego samochodu.

Jako ciekawostkę dodam, że wśród kibiców odwiedzających stoisko DOTZ-a rozlosowano komplet felg aluminiowych, oczywiście DOTZ, a więc na następne zawody warto również przyjść.

Mateusz
the authorMateusz
W naszej firmie od 1999 roku, czyli prawdziwy weteran zaprawiony w boju. Zajmuje się sprzedażą oraz kontaktami z dostawcami. Prywatnie miłośnik snowboardingu. Aktualnie jeździ na: Goodyear i Vredestein. Ulubiona właściwość opon: przyczepność.

2 komentarze

  • Ech, jakby tak człowiek miał jakiś samochód z tylnym napędem, to mógłby sobie popróbować takich zabaw :)))

    Nawet dobry stary maluszek ma napęd na tylne opony i można nim było sobie pokręcić bączki, oczywiście do czasu kiedy się nie przegrzał mu silnik.

    • Myślę, że maluszek nie zrobiłby takiego spektakularnego przedstawienia, jest po prostu zbyt słaby na drift. Można oczywiście podrasować trochę silnik, ale chyba to nie to. Poza tym taka jazda wymaga także od kierowcy bardzo dużych umiejętności i co najważniejsze dużej kasy lub sponsora. Jest to niestety dość drogi sport, choćby ze względu na bardzo szybkie zużycie opon. Ale marzenia trzeba spełniać, życzę więc jak najszybszych startów w driftcie, po uprzednim znalezieniu sponsora i kupieniu odpowiedniego auta, a wtedy być może będę miał przyjemność napisać artykuł o Pana sukcesach.

      Serdecznie pozdrawiam.

Dodaj komentarz

X