Montaż oponOpony

Kolorowe paski na oponach. Co oznaczają?

448Views

Dlaczego większość nowych opon posiada w części bieżnika kolorowe paski? Co one oznaczają? Z punktu widzenia użytkownika te paski nic nie znaczą. Mogło by nam się wydawać, że np. kolor niebieski – opona na wodę, zielony – ekologiczna, żółty – na słoneczną pogodę, czerwony – na ognistą jazdę! Dość fantazji.

Kolorowe paski na oponach to tylko oznaczenia konfekcyjne. W fabryce, pojawiają się dziennie tysiące płatów bieżnika. Producenci oznaczają je kolorowymi paskami w celu dokładnego określenia typu i rozmiaru opony, dla której dany bieżnik jest przeznaczony. Paski są ważne tylko z punktu widzenia określonego zakładu produkcyjnego. Bywa, że inny zakład produkujący ten sam produkt użyje zupełnie innej sekwencji kolorowych pasków. Dlatego nie martwmy się, jeśli kupiliśmy jednakowe opony różniące się od siebie kolorowymi paskami.

Reasumując, zostawmy kolorowe paski fabryce, a sami (jak nas denerwują) spróbujmy przypalić laka . Może się zedrą! Uwaga chyba, że producent zrobił nam psikusa i namalował je na dnie rowka bieżnika (też tak praktykują) to wtedy nieuchronnie czeka nas zakup nowych opon.

Piotr
the authorPiotr
W naszej firmie od 2000 roku, ale w branży oponiarskiej o wiele dłużej. Główny przedstawiciel handlowy. Prywatnie lubi spacery nad morzem oraz dobrą książkę. Aktualnie jeździ na: General Altimax HP oraz Gislaved Euro Frost 3. Ulubiona właściwość opon: cisza.

2 komentarze

  • to co napisałeś i owszem jest tak, ale to także informacja dla kupującego że auto nie jeździło sobie po placu dealerskim dobijane przez pracownika owego dealera aut. Dlatego jak kupuje sie nowe auto czy w szczególności motocykl te paski są dowodem że auto nie było dobijane przez sprzedawcę a często tak jest z resztą wystarczy zobaczyć przebieg nowego auta 6km 7km a nawet i 10km i co ? Pytasz sprzedawce jak to możliwe a on "no panie takie przyjechało z fabryki" guzik prawda, sprzedawca dobijał je sobie na placu lub zrobił sobie "kontrolne" kółko po okolicy. Wiem bo szwagier pracuje w salonie bmw i tak robią.

Dodaj komentarz

X