OponyOpony całoroczneOpony zimowe

Nie masz kasy? Nici z bezpieczeństwa zimą!

55Views

Opony zimowe to spory wydatek… niestety wielu kierowców oszczędza w sposób nienormalny na oponach zimowych i kupuje produkty dziwnych marek przeważnie chińskiego pochodzenia. Tak, to nasza smutna rzeczywistość. Nie ma się co oszukiwać , żeby opona była dobra, musi swoje kosztować. Opony zimowe są z zasady droższe od letnich, ponieważ posiadają inną (droższą w produkcji) mieszankę gumy. Poza tym, wiadomo, koncerny chcą ciut więcej zarobić.

Należy unikać tanich opon zimowych, ponieważ nie gwarantują odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Lepiej wydać więcej ale jeździć z poczuciem spokoju. Na rynku można znaleźć wiele opon chińskich, często są to także prywatne marki dużych hurtowni opon, które nie do końca spełniają wszystkie normy europejskie o udziałach w jakichkolwiek testach nie wspominając.

Podobnie jest z oponami całorocznymi – tutaj również zdecydowanie sprawdza się zasada „im droższe, tym lepsze” i nie powinno się oszczędzać na oponach całorocznych. Jedynie dobry produkt znanego producenta (np. Vredestein, Barum) zapewni odpowiednie właściwości trakcyjne zimą, czyli w czasie największej próby dla opon całorocznych.

admin
the authoradmin
W branży oponiarskiej od kilku lat, zajmuje się m.in aktywnością firmy w Internecie. Prywatnie także pasjonat motoryzacji. Lubi być pierwszy pod kolejnymi światłami :) Aktualnie jeździ na: General Altimax HP, Vredestein Snowtrac 3. Ulubiona właściwość opon: cisza.

5 komentarzy

  • Chyba troszkę Panowie na tym portalu przesadzacie z krytyka opon z Chin. Nie wszystkie opony azjatyckie można wrzucic do jednego worka. Sa wśród nich lepsze i gorsze. Czasem w codziennej eksploatacji nie można dostrzec różnicy pomiędzy oponą z wyższej pólki, a taką z Azji.. Np. Nexen, Nanakang wypadaja całkiem przyzwocie w testach i nie sądze, aby tak bardzo odbiegały od tych markowych. A jeżeli sa tak fatalne to podajcie konkretny przykład i marke takiej opony

    • @michał: No niestety nie. Zawsze odradzaliśmy i zawsze naszym klientom będziemy odradzać zakup opon chińskich. Marka nie ma tu większego znaczenia. Testy opon to osobny temat, wiele razy już wyjaśniałem, że istnieje mała korelacja pomiędzy wynikami w testach a codziennym użytkowaniem opony. Zakup chińskiej opony rzadko następuję z przeświadczenia o jej właściwościach, wiadomo – liczy się cena. A ceny europejska/światowa konkurencja nie jest w stanie przeskoczyć. A jak Pan myśli, dlaczego chińskie opony są tanie? Czy Chińczycy są tak dobrzy, że nie chcą na nich zarabiać i sprzedają po kosztach a może nawet dotują nam zakup ich opon :/, czy może jest inny powód np. jakość, a konkretnie jej brak?

      • nie reklamują się, nie opłacają testów i sprzedawców żeby wciskali ludziom kit że najlepsze opony to te najdroższe.

  • Nie twierdzę, że opony chińskie są super. Jednak uważam, ze są wśród nich takie które w codziennej, zwykłe eksploatacji w zupełności wystarczą. A jeśli weźmiemy pod uwagę stosunek ceny do jakości na pewno nie wypadną tak źle. Np. Nexen sprzedaje na rynek kanadyjski i amerykański, a co do niskiej ceny opony które nie należą do wielkich znanych koncernów muszą zaproponować korzystna cenę, aby móc się sprzedawać, co oczywiście nie musi od razu oznaczać fatalnej jakości. Oczywiście nie jest fachowcem i znawcą opon i chylę przed Państwem czoło, bo na pewno nie mam takiej wiedzy jak Pan, ale pisze jakie sa moje odczucia jako laika. Podobnie było kiedyś z azjatyckim sprzedawcami samochodów też podchodzono na początku do nich bardzo sceptycznie mimo, iż ich jakość nie była zła. Musiało dużo upłynąć czasu zanim klient się do nich przekonał.

    • @michał: no spoko :), jestem po to żeby pomóc. Ale niestety z oponami sprawa jest dość skomplikowana, jakość chińszczyzny jest mocno wątpliwa a ostatnio staje się coraz popularniejsze np. podrabianie europejskich znaków (certyfikatów) jakości, a to już gnój.

Dodaj komentarz

X