Przechowywanie opon a ich właściwości.

Ciśnienie opon 2 0

Wiele się mówi o tym, że opona im starsza tym gorsza. Klient kupując opony w większości wypadków pyta o rok produkcji opony (nieraz nawet i o tydzień). I zaczynają się problemy. Bo jak wytłumaczyć, że większość opon jest produkowana z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Opony zimowe produkuje się już latem, a nawet późną wiosną. Natomiast opony letnie niejednokrotnie opuszczają linie produkcyjne, kiedy w najlepsze trwa sezon zimowy. Niestety nie da się we wrześniu wyprodukować milionów opon, aby w październiku klienci na całym świecie mogli założyć świeże gumy.

Dlatego tak ważne są warunki w jakich przechowywane są opony przed ostateczną sprzedażą do klienta końcowego. Bardzo duży nacisk kładzie się obecnie na stworzenie jak najlepszych warunków składowania nowych opon. Muszą one leżakować w czystych, osłoniętych od warunków atmosferycznych magazynach, gdzie nie dochodzi światło słoneczne, a temperatura jest w miarę równa.

Opona szybciej się starzeje będąc eksploatowana (z powodu nagrzewania się i występowania różnych naprężeń) niż leżąc spokojnie w magazynie. Szacuje się, że opona niewłaściwie użytkowana (np. zbyt niskie ciśnienie) wytrzyma kilkakrotnie krótszy czas niż opona leżąca w odpowiednim magazynie. Tak na marginesie, ile razy zdarza się, że klient prosi o naprawę opony, po czym okazuje się, że jest ona zmurszała i „skatowana” przez promienie słoneczne, widać ślady niewłaściwego ciśnienia, a ma dopiero dwa-trzy lata. W takich sytuacjach użytkownik samochodu ani myśli o wymianie ogumienia( „przecież mają jeszcze dużo bieżnika”). Sposób widzenia użytkownika diametralnie zmienia się w trakcie kupowania nowych opon, wtedy MUSZĄ być świeże, najlepiej z zeszłego tygodnia. Komentarz pozostawiam czytelnikom.

Kończąc ten temat apeluję: szanowni klienci, nie bójcie się zapytać jak są przechowywane opony, które zamierzacie kupić. Argument daty produkcji też jest ważny, ale nie popadajmy w paranoję. Producent wyraźnie mówi o tym, że nawet sześcioletnia opona, dobrze przechowywana jest pełnowartościowym produktem. Nieraz lepiej kupić roczną czy półtoraroczną oponę magazynowaną właściwie, niż świeżą, zawilgoconą lub taką, która na sam widok stawia pytanie: gdzie ona leżała?

Szerokiej drogi.